BMW Concept i4: początkowa harmonia

Pisanie     17 marzo 2020     2 min.
BMW Concept i4: początkowa harmonia

BMW zapewni swojemu Conceptowi i4 charakterystyczny dźwięk, który jednocześnie jest nieodpowiedni w modelach w 100% elektrycznych. Będzie się różnić w zależności od trybów jazdy.

Przyszłe BMW i4 wejdzie do produkcji w przyszłym roku 2021. Jak powiedzieliśmy kilka tygodni temu, model ten stanie się pierwszy w pełni elektryczny od BMW w segmencie premium średniej wielkości. Jego silnik będzie rozwijał oszałamiającą moc 530 KM, a akumulatory wykorzystujące technologie ogniwowe i o pojemności 80 kWh obiecują Zasięg 600 km w cyklu WLTP. Prognozy są z pewnością całkiem dobre.

Żadnego „zero hałasu”, zabrzmi BMW Concept i4

Charakter BMW Concept i4 wynika nie tylko z produktu, ale także z dźwięku. Hans Zimmer skomponował dźwięk dla tego modelu wspólnie z projektantem dźwięku BMW Renzo Vitale pod marką BMW Ionic Sounds Electric.

Hans Zimmer

Ta marka zapewni od miesiąca Lipiec 2020 z emocjonalną głębią, łącząc kierowcę z pojazdem zaraz po jego uruchomieniu. Każdy samochód i każdy model będzie miał indywidualne dźwięki i dźwięki, w zależności nawet od wybranego trybu jazdy.

Obaj artyści zadebiutowali w listopadzie zeszłego roku w studiu Zimmera w Santa Monica z nowym dźwiękiem typu on/off. Dźwięk w pełni elektrycznych i hybrydowych BMW typu plug-in zostanie ostatecznie i oficjalnie zaprezentowany w lipcu przyszłego roku. Ten nowy dźwięk ma na celu wzbudzić uczucie podniecenia zarówno podczas uruchamiania pojazdu, jak i podczas jazdy – twierdzi realizator dźwięku.

Bmw I4 (3)

Dźwięk napędu przyszłego BMW Concept i4 to drugi dźwięk opracowany dla pojazdów elektrycznych BMW wspólnie z Hansem Zimmerem. Pierwszym było brzmienie zaprezentowane na monachijskiej imprezie w Czerwiec 2019 dla BMW Vision M NEXT.

Zarówno po to, aby uniknąć kontrowersji, że samochody elektryczne są niebezpieczne, ponieważ nie emitują hałasu, jak i po to, aby jazda samochodem była przyjemniejsza, Inicjatywa BMW mająca na celu nagłośnienie swoich samochodów elektrycznych Z pewnością ma wiele zalet. Wydaje się, że nie ma z nimi żadnych problemów w brzmieniu, chyba że najbardziej purystom przeszkadza sztuczność sytuacji. W każdym razie w lipcu tego roku zobaczymy, jak BMW oficjalnie uzna tę inicjatywę, co niewątpliwie jest przykładem do naśladowania dla innych marek. Tym bardziej w obliczu nowej dekady, w której wszystkie nowe rozwiązania będą ukierunkowane na elektryfikację.

Komentarze zamknięte