
BMW iNEXT poci się na pustyni Kalahari
BMW iNEXT trafi na rynek w 2021 roku, jest więc w trakcie procesu rozwoju, a marka testuje go na gorącej pustyni Kalahari.
Prawie jak ninja, albo jeszcze lepiej, jak ogromny wózek golfowy wkradający się na tor, pierwszy z nich BMW iNext w fazie testów ten jeden z naszych najcenniejszych obserwatorzy uwiecznił krążąc po torze Nürburging.
Jednostka testowa o białym ciele, ubrana w intensywne barwy kamuflażowe, przetoczył się po ponad 20 kilometrach torów w celu gromadzenia informacji i wrażeń z pracy kierowców na torze.
Działanie, które pokazało, że ten SUV, podobnie jak inne, niezależnie od charakteru jego mechaniki, Okazują się być bardzo niezgrabnymi pojazdami. nawet pomimo posiadania cech charakterystycznych dla supersamochodów.
Dzięki dużym wymiarom i większej wadze, mimo nisko położonego środka ciężkości ze względu na umiejscowienie akumulatorów można zauważyć, że w pewnych momentach BMW iNext w fazie testowej ma trudności z utrzymaniem toru jazdy, a nawet kontaktem wszystkich kół z asfaltem, mimo że nie jest to spektakularny ocenę, że szczególnie podczas wyścigu dostarczył tak spektakularne zdjęcia.
Drugi, z czarnym ciałem, pojawia się przy pełnym wyjściu z pasa przyspieszania, a później sekwencje pomiędzy obydwoma są przeplatane. Elektryczne SUV-y wraz z innymi samochodami, ale które, jak widać, stwarzają oczywiste trudności na obecnym etapie rozwoju BMW iNext móc bez strachu pokonywać tak złożoną i wymagającą trasę jak jest z tym?
Tak czy inaczej, w filmie zebranym przez Supersamochody po stronie stanu, pojawia się 4-minutowy materiał filmowy, na którym 2 egzemplarze BMW iNext dzielą światło reflektorów z innymi modelami BMW w fazie rozwoju, wykazując w obu przypadkach dynamikę i oczywiste trudności w dostosowaniu się do krętości mitycznego Zielonego Piekła.
Komentarze zamknięte