
To najtańsze auta elektryczne na rynku
Walka o to, aby oferować samochody elektryczne taniej niż konkurencja, skutkuje powstaniem pojazdów w bardzo atrakcyjnych cenach.
Prawdą jest, że pojazdy elektryczne mają wyższe koszty nabycia i amortyzacji niż ich odpowiedniki z tradycyjnymi silnikami, ale prawdą jest również, że ze względu na kontekst, w którym żyjemy, cena najtańszy samochód elektryczny rynku stopniowo maleje.
Celem promowania samochodów zelektryfikowanych oraz bardziej wydajnych i zrównoważonych mechaników będzie dekarbonizacja starzejącej się floty pojazdów, w przypadku której średnia żywotność hiszpańskich samochodów wynosi blisko 13 lat.
Choć pod koniec ubiegłego roku musieliśmy zaktualizować listę najekonomiczniejszych samochodów elektrycznych wraz z pojawieniem się trójki bliźniaków z Grupy Volkswagen pod względem miejskiej elektromobilności, kryzysem wywołanym koronawirusem wraz z zatwierdzenie planu Moves II, wywołało niezwykłe zainteresowanie pozyskiwaniem pojazdów wyposażonych w nowe technologie, motywując do ostrej rywalizacji nawet pomiędzy pokrewnymi markami.
Chociaż cena detaliczna pozostawia cenę za Volkswagena e-Up! skonfigurowany według najbardziej ekonomicznych ustawień, takich jak nadwozie pomalowane na kolor Aquamarine Blue i 14-calowe felgi stalowe, za 22.800 XNUMX euro istnieje możliwość obniżenia ceny.
Tym samym, po zastosowaniu dotychczasowej kampanii komercyjnej marki i założeniu finansowania oferowanego przez usługi finansowe Volkswagena, ostateczny koszt najtańszego samochodu elektrycznego na rynku w dniu pisania tego artykułu, czyli cena elektrycznego Volkswagena Up, utrzymuje się na poziomie 19.535 XNUMX euro według konfigurator marki.
Komentarze zamknięte