Nowe BMW i4 sfilmowano w ruchu w pobliżu toru Nürburgring

Miguela Lorente     25 2020 czerwca     2 min.
Nowe BMW i4 sfilmowano w ruchu w pobliżu toru Nürburgring

Nowy elektryczny sedan niemieckiej marki, nowe BMW i4, wchodzi w ostatnią fazę przed wejściem do produkcji do tego stopnia, że ​​zarówno ze strony marki, jak i ze strony fanów nagrywania samochodów testowych w otoczeniu gorących punktów tak różnorodne jak zawsze są drogi w Granadzie, które umożliwiają dostęp do Sierra Nevada lub toru Nürburgring.

W tym przypadku jedziemy do Niemiec, gdzie koledzy z Autoevolution nagrali w różnym czasie egzemplarz doskonale wyposażony w zwykły winyl, który kamuflaże testują samochody ale ze wskazaniami na czterech stronach, że wskazać jego charakter „Elektryczny Pojazd Samochodowy”, krążący po drogach obok trasy zwanej także Zielonym Piekłem.

W blasku krajobrazu Norymbergi okaz pojawia się, łącząc się z drogą i robi to z nią przyspieszenie typowe dla samochodów elektrycznych: natychmiastowy, gwałtowny i mocny, a także ukradkowy.

Na poniższych ujęciach widać, że konfiguracja pojazdu odbiega od tego, co jest rozumiane jako samochód sportowy, szczególnie biorąc pod uwagę zawieszenie, które sprawdza się w terenie o nierównych nawierzchniach, sprawdza się jak należy w samochodzie, w którym liczy się komfort i bezpieczeństwo, przydaje się zwłaszcza wtedy, gdy nawierzchnia sprawia wrażenie wyboistej.

Jeśli chodzi o estetykę, na przodzie tego testu BMW i4 symulowana konfiguracja wydaje się bardzo zbliżona do konfiguracji BWM serii 4 Gran Coupé, która jest obecnie sprzedawana u dealerów, ale ostatecznie iluzjonistyczna sztuczka biorąc pod uwagę, że wyraźnie widać, że płótno, a w każdym razie malowanie skrywa prawdziwą „twarz” tego samochodu, którą równie dobrze można by dodać do nowego przodu z ogromnymi i wydłużonymi nerkami, które bardziej przypominają zęby bobra, jak już zebrał pokazany prototyp.

Oblicz swoje ubezpieczenie

Komentarze zamknięte