Tesla zmienia swoją strategię komercyjną o 180 stopni w niecałe 15 dni

Javiera Cantagalli    @Cantagalli    12 marzo 2019     3 min.
Tesla zmienia swoją strategię komercyjną o 180 stopni w niecałe 15 dni

Nowa strategia handlowa Tesli zakłada zamknięcie ograniczonej liczby sklepów, co będzie oznaczać wzrost cen jej pojazdów

Decyzji biznesowych Tesli z ostatnich dwóch tygodni nie można scharakteryzować inaczej niż absolutnie chaotyczny. Pod koniec lutego Tesla ogłosiła, że ​​zamierza dotrzymać obietnicy wprowadzenia na rynek wersji Modelu 3 w cenie bazowej 35 dolares mil.

Ogłoszenie to, logicznie rzecz biorąc, zostało przyjęte z wielkim entuzjazmem wśród fanów marki, jednak Tesla musiała jeszcze upublicznić dodatkowe środki, które miały wpłynąć na jej strategię handlową.

Zamknięcie sklepów i obniżki cen

Aby umożliwić wprowadzenie na rynek Modelu 3 za 35 XNUMX dolarów, Tesla zapewniła, że ​​konieczna jest redukcja kosztów i w tym celu zamierza zamknąć wszystkie swoje sklepy fizyczne na całym świecie. Praktycznie w ciągu kilku godzin część z nich, zgodnie z zapowiedziami, została zamknięta, a ich pracownicy zaczęli być relokowani w obrębie firmy. Decyzja, która jednak wywołała znaczną niepewność.

Następnie Tesla zastosowała drastyczną obniżkę cen swoich pojazdów, zgodnie z ustalonym planem, który w niektórych regionach mógł osiągnąć w najdroższych modelach do 50 tys. euro. To, co na pierwszy rzut oka wydaje się niezwykłą wiadomością, nie spodobało się jednak właścicielom Tesli, ponieważ wartość ich pojazdów na rynku wtórnym gwałtownie spadła.

Radykalna zmiana strategii handlowej

Wreszcie, po prawie dwóch bardzo burzliwych tygodniach, Tesla postanowiła wyczyścić łupek. Firma zapowiedziała, że ​​sparaliżuje proces zamykania swoich sklepów, a nawet otworzy ponownie te, które już zamknęły. Ostateczna decyzja to drastyczne zmniejszenie liczby zamknięć, ograniczając ich do od 10 do 30 procent ich sklepów.

Konsekwencją tego zwrotu o 180 stopni w strategii handlowej firmy w niecałe dwa tygodnie jest to, że obniżka cen pojazdów to też się odwróci, przynajmniej częściowo. Tesla zapewniła jednak, że podwyżki cen jej pojazdów nastąpi dopiero 18 marca.

Dlatego ci, którzy myślą teraz o zakupie Tesli, mają zatem złota okazja, aby zaoszczędzić dobre pieniądze. Zwłaszcza jeśli masz zamiar kupić Model 3, ponieważ w tym modelu z pewnością nie będzie żadnych zmian w ostatniej chwili. Podczas wydarzenia w najbliższy czwartek, 14 marca, istnieje możliwość, że Tesla oprócz Modelu Y ogłosi pewne zmiany, które wpłyną na Model X i Model S, więc w tym przypadku może lepiej poczekać.

„Tani” Model 3 utrzyma swoją cenę

Tesla potwierdziła, że ​​podwyżka cen dotknie wszystkie jej pojazdy, z wyjątkiem wersji Standard Range Modelu 3. W ten sposób dotrzyma obietnicy wprowadzenia na rynek pojazdu w 100% elektrycznego za 100 tysięcy dolarów.

Oblicz swoje ubezpieczenie

Komentarze zamknięte