Tesla pozwana w Niemczech za wprowadzającą w błąd reklamę autopilota

Javiera Cantagalli    @Cantagalli    31 octubre 2019     3 min.
Tesla pozwana w Niemczech za wprowadzającą w błąd reklamę autopilota

Niemiecka agencja ochrony konsumentów złożyła pozew przeciwko Tesli, zarzucając, że obietnice pojawiające się na jej stronie internetowej wprowadzają w błąd.

Nikt nie zdaje sobie sprawy, że chociaż Autopilot Tesli stale się rozwija i udoskonalenia, których doświadcza są ciągłe, obietnice Elona Muska dotyczące najbliższej przyszłości, w której jego pojazdy będą jeździć autonomicznie bez żadnej pomocy, są prawdopodobnie zbyt optymistyczne.

Wszystko to pozostałoby anegdotą, gdyby nie fakt, że w końcu może mieć także skutki prawne, przynajmniej w Niemczech.

Niemcy Tesli

Tesla została właśnie pozwana przez agencję ochrony konsumentów w tym kraju. Powodem pozwu jest to, że zdaniem tego organu, Tesla składa fałszywe obietnice dotyczące niektórych możliwości autopilota, a także pełny pakiet jazdy autonomicznej.

To są powody, które skłoniły tę agencję do zgłoszenia Tesli w Niemczech

La Siedziba zawodów, bo tak nazywa się ta agencja, właśnie ogłosiła, że ​​złożyła pozew przeciwko Tesli przed właściwymi instytucjami prawnymi w mieście Monachium. W swoim piśmie odwołuje się do niektórych stwierdzeń pojawiających się na stronie internetowej Tesli. Na przykład: "W zestawie autopilot","pełną zdolność do autonomicznej jazdy«; a także obietnicę, że do końca roku zaoferuje «automatyczna jazda po drogach miejskich".

Siedziba zawodów uważa, że ​​obietnice te wprowadzają w błąd, ponieważ wielu nabywców może sądzić, że pod koniec 2019 r. ich nowy pojazd będzie praktycznie autonomiczny, kiedy to tak nie będzie.

Autopilot Tesli w Niemczech

Ta niemiecka agencja ochrony konsumentów argumentuje, że Tesla składa takie oświadczenia, nawet wiedząc, że się nie spełnią, ponieważ nawet gdyby amerykańska firma dysponowała całym oprogramowaniem, które na to pozwalało – co się okaże – obecne przepisy w Niemczech na to nie pozwalają.

Tesla ma zakryte plecy

Będziemy musieli zobaczyć, jak daleko sięga to żądanie i czy przyniesie jakikolwiek skutek. Choć zapewne mają rację, prawda jest taka, że ​​w Witryna konfiguracyjna Tesli Wraz z tymi samymi stwierdzeniami, nieco niżej, amerykańska firma zamieściła następującą notatkę:

«Obecne funkcje wymagają aktywnego nadzoru kierowcy i nie czynią samochodu autonomicznym. Niektóre funkcje wymagają użycia kierunkowskazów i mają ograniczony zakres. Aktywacja i korzystanie z tych funkcji będzie zależeć od osiągnięcia przez kierowców najwyższej niezawodności, o czym świadczą miliardy kilometrów przebytych doświadczeń. Zależy to również od zgody legislacyjnej, co w niektórych jurysdykcjach może zająć więcej czasu. W miarę rozwoju funkcji autonomicznej jazdy Twój samochód będzie stale aktualizowany za pośrednictwem aktualizacji bezprzewodowych.

Oblicz swoje ubezpieczenie

Komentarze zamknięte